niedziela, 15 lipca 2012

Grecka impreza

byliśmy na greckiej imprezie. wielkiej i wspaniałej.
oto nasi przedstawiciele:
 
oto gospodarze:
 oto świetna zabawa:
 to najładniejsze grupowe
 a to grupowe ze mną :-) a co?!


piątek, 13 lipca 2012

Hulajdusza

Franek rozmiłował się w hulajnodze przerobionej na jeździk. dziwię się, że nie śpi w kasku...

Bracia

coraz częściej razem
 

Zoo

znowu byliśmy w zoo.
w zoo, jak to w zoo, najfajniejsze są samochody i plac zabaw. wiadomo!
a! przepraszam! i lody oczywiście. zawsze.

na jednym zdjęciu widać, że byliśmy tam w większym gronie, ale nie mam zdjęć grona. zdjęcia takowe znajdziecie na właściwym blogu :-)

środa, 11 lipca 2012

Wyczyny

chłopakom spodobała się twórczość i niespodziewanie w kuchni znalazłam...
była to sprawka jednego takiego w czerwonej koszulce...
bawili się nieźle!
ja postanowiłam zabawić ich jeszcze bardziej i postawiłam przed nimi wyzwania:
 podobało im się, świetnie dawali sobie radę, dlatego poszliśmy o krok dalej:
Kuba nawet o kilka kroków, bo chwilę później po raz pierwszy wszedł na górę.
a potem...
ta chwila przejdzie do historii! Kuba ograł mnie w warcaby! tak na serio.
ok, nie jestem jakimś super mózgowcem, ale potrafię całkiem logicznie myśleć (jak się uprę). a on mnie ograł. po prostu.

wtorek, 10 lipca 2012

Jagodowo kolorowo

złamałam się i po pierogach pozwoliłam im malować
 no nie, nie tak bezpośrednio po pierogach... po zjedzeniu pierogów

Przedurodzinowe przygotowania

chłopaki pracują nad stylem...