Franio troszkę narozrabiał wieczorową porą, więc chciałam go nieco zdyscyplinować:
- Franio, powiedzieć Ci coś?
- Mhm...
- Ale na pewno? Mogę Ci coś powiedzieć naprawdę?
- Mhm...
- Jesteś pewien? Chcę Ci powiedzieć coś tak naprawdę naprawdę.
- Mhm...
- Bardzo Cię kocham!
- ...
po chwili:
- Mama, a mozes mi juz tego nigdy nie mówić? Bo ja juz to wiem.
- ...
:))
(nie mówcie mu, ale bardzo go kocham!)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz