



piękne te zdjęcia wykonała (jakiś czas temu) autorka kreseczek.inne (bardziej aktualne) zdjęcia są tu.

nie psuło to jednak Kubusiowi humoru:
nie odbierało też nic z pomysłowości:
a mama? mama kupiła sobie nowe buty:
ładne, prawda?
przygotowanie do roli ratownika medycznego (na te schody Kuba wchodzi sam, a nawet z bagażem):
wyjazd nie byłby ważny bez zabaw z Julią:
na wsi jest nowy pies, Kubuś postanowił sprawdzić, jakie ma warunki lokalowe:
a na koniec zrobił sobie kilka autoportretów:
jako że są zdecydowanie lepsze od moich wysiłków, postanowiłam zostawić na przyszłość kwestię fotodokumentacji w jego rękach