pojazd - jak widać - przybył w komplecie z gorliwą nauczycielką, która nie opuszcza żadnej okazji, aby coś udoskonalić, coś podpowiedzieć, coś wskazać...

(próbowałam nagrać filmik, ale na pierwszym planie ciągle była kwiecista spódnica...)wobec tak intensywnej edukacji Kubuś troszkę odpuścił...




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz