na szczęście dziś jeszcze świętowaliśmy i to we wspaniałym gronie rodziny Gałązków (nie robię linka, bo chyba już wszyscy znają...)

tu wszyscy patrzą na (He)Lenę, która uciekła z kadru
za to tu w kadrze zdecydowanie się znajduje i zbliżenie pokazuje jej wspaniałe chwytne stopy
jestem nimi zafascynowana!
a to dowód na to, że mamy potrafią wiele dla swoich dzieci
i tylko chłopcy normalnie - zajęli się zwykłymi chłopięcymi zabawami
było baaardzo miło.i smakowicie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz